Content marketing – dlaczego warto prowadzić blog firmowy?

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

Część z Was kojarzy blog z wirtualnym pamiętnikiem, do którego ma dostęp szersza publiczność. Szczerze mówiąc: nie jest to najlepsze skojarzenie, kiedy ktoś Wam mówi, że trzeba zacząć prowadzić blog firmowy. Więc po co go prowadzić? Co to jest content marketing? O czym pisać na blogu firmowym? Jakie zalety ma blog firmowy?

Jest to artykuł inspirowany najpopularniejszymi frazami wpisywanymi w Google, które są związane z działalnością naszej agencji eCommerceTeam. Należy do cyklu wpisów „Marketing wg Google”.

O czym pisać na blogu firmowym? Nie chcę, ale muszę.

Wiele osób z pewnością nie marzy o prowadzeniu bloga firmowego. W sumie to: po co to komu, co ja mam tam pisać i może jeszcze konkurencja będzie go wykorzystywać przeciwko mnie. Z takim podejściem na pewno nie będzie łatwo zacząć tworzyć treści, ale uwierzcie mi, warto! Znamy przynajmniej trzy dobre sposoby na pozyskanie tematów na bloga firmowego. Chętnie się nimi podzielimy.

  • Konkurencja! Zobacz, o czym pisze Twoja bezpośrednia konkurencja, następnie zbadaj, jak to wygląda na szerszym rynku. Po czym poznasz, że ktoś robi content marketing dobrze? Zapewne po tym, że wyskakuje na pierwszych miejscach w wynikach wyszukiwania Google 🙂
  • Google Search Console — po skonfigurowaniu tego narzędzia, dostaniesz informację o tym, w jaki sposób Twoja strona jest wyszukiwania w internecie. Będziesz widział konkretne zapytania wpisywane w wyszukiwarkę Google. Wystarczy, że skorzystasz ze swojej eksperckiej wiedzy i odpowiesz na pytania, które się tam pojawiają.
  • Analiza własnych działań: czy jest jakaś grupa pytań, z którymi ciągle zwracają się do Ciebie klienci? A może są jakieś pytania, które nieodłącznie są związane z Twoim produktem (na przykład jaki rozmiar pierścionka dobrać, jeżeli jesteś jubilerem)? To gotowe tematy do rozwinięcia na blogu.

 

Co da mi prowadzenie bloga?

Blog firmowy daje kilka korzyści. Najczęściej dwie podstawowe spełniają się jednocześnie. Chodzi tutaj przede wszystkim, o poprawę widoczności strony w wynikach wyszukiwania (SEO) oraz o budowanie więzi z użytkownikami: przekazujemy potrzebną wiedzę, rozwiązujemy problemy oraz dodatkowo pokazujemy swój ekspercki wizerunek. Ten poradnik powstał dokładnie w tym celu 🙂

Jak blog firmowy może wpłynąć na SEO, czyli poprawa widoczności strony w wyszukiwarkach.

Blog składa się z wpisów, o tym wie każdy. Nie każdy natomiast zdaje sobie sprawę, że wpisy te mogą być źródłem bardzo wartościowego ruchu organicznego (no, chyba że przeczytaliście nasz wcześniejszy artykuł o SEO, to zwracam honor).
Skąd się bierze ruch organiczny? Są to wizyty na naszej stronie generowane z wyników wyszukiwania. Ktoś ma problem i szuka rozwiązania np. w google.com. Wpisuje pytanie w okienko a wyszukiwarka w odpowiedzi sugeruje artykuł z naszego bloga. O tym który tekst wyświetla się najwyżej decyduje oczywiście treść zapytania oraz algorytm Google, ale to temat na inną opowieść. Najważniejsze jest to, że możemy podjąć pewne działania, aby wyświetlać się jak najwyżej.

Dobre praktyki tekstów blogowych.

Sam fakt posiadania kilku wpisów oczywiście nie zmieni drastycznie naszej pozycji. I znów wracamy do debaty na temat SEO. Trzeba cały czas mieć na uwadze fakt, że teksty powinny być przede wszystkim user-friendly. Im więcej użytkowników przyciągną oraz im dłużej użytkownicy będą czytać nasz tekst, tym lepiej. Nie chodzi oczywiście o pisanie artykułów o objętości kilkunastu tysięcy wyrazów, ale o to, żeby nasze teksty faktycznie niosły za sobą konkretną wartość dla odbiorcy.
Jest jeszcze wiele innych zagadnień dotyczących optymalizacji tekstów na bloga pod SEO, którymi zajmują się copywriterzy. Na ten moment ważne jest, żebyście pamiętali, że teksty na blogu wpływają na Waszą widoczność w wynikach wyszukiwania.

Czy blog firmowy jest tylko po to, żeby mnie widzieli?

Absolutnie – powtórzę – ABSOLUTNIE NIE! Aczkolwiek wpływa na widoczność nawet wtedy, kiedy nam na niej nie zależy. Powiedzmy, że mamy firmę, która działa głównie offline. Niech będzie to mechanika samochodowa. Właściciel nie prowadzi sklepu internetowego ani social media. Czasami, z pasji, pisuje na bloga. Pokazuje nowinki na rynku, a któregoś razu trzem osobom pomagał wybrać samochód, więc stworzył tekst, w którym podpowiada na jakie elementy zwrócić uwagę gdy poszukuje się pojazdu. Jego artykuły są ciekawe i trafiają do fanów motoryzacji, osób posiadających samochody lub takich, którzy dopiero je kupią.
Tak pisane teksty sprawiły, że zebrał on już grono czytelników, którzy regularnie sprawdzają, czy coś zamieścił – mogą to być jego potencjalni klienci. Pokazał się jako człowiek znający się na samochodach, chętnie udzielający rad i pomocny. Wypisz, wymaluj – ekspert, jakiego potrzebuję, gdy mój samochód postanowi się zbuntować. Przez zupełnie nieświadomy content marketing udało mu się wykreować wizerunek zachęcający do skorzystania z usługi.
Dzięki temu, że użytkownicy są zaangażowani w jego treści, które są unikalne, a artykuły są pisane tak, że wyczerpują dany temat — pozycjonują się wyżej niż inne. W ten sposób zrealizowane zostały dwa, najczęściej pożądane przez właścicieli strony cele.

Zalety prowadzenia bloga firmowego.

Więc wiemy już, że blog pozwala nam lepiej pozycjonować naszą witrynę oraz wpływać na wizerunek. Jak jeszcze może nam pomóc? Przede wszystkim jest źródłem informacji dla użytkowników. Możesz wykorzystać go do bardziej szczegółowych opisów produktów, pochwalić się na nim swoimi osiągnięciami, podzielić z potencjalnymi klientami wskazówkami dotyczącymi zamawiania czy tworzyć poradniki. To jak wykorzystasz content marketing, zależy tylko i wyłącznie od Ciebie i Twoich potrzeb.

Jak zacząć pisać na blogu, czyli zaczynamy content marketing.

To wbrew pozorom nie takie trudne. Wystarczy przeanalizować, jakie pytania, związane z naszą działalnością najczęściej zadają użytkownicy, a następnie napisać pierwszy tekst, w którym znajdą odpowiedź na jedno z nich.
Jeśli nie zależy nam tak bardzo na SEO — możemy po prostu pisać o swojej pracy tak, jak sami chcielibyśmy czytać o czyjejś. Dobrze jest przyjrzeć się blogom, które regularnie odwiedzamy. Zastanowić się, co je wyróżnia na tle innych: czy wybieramy je dlatego, że język tekstów nam odpowiada, a może dlatego, że mają ciekawe infografiki? A może dlatego, że znajdujemy na nich potrzebne nam informacje — tak jak w bardziej przystępnej wersji encyklopedii.

Później pozostaje już tylko pisać 😉

I cały czas doskonalić teksty, prosić innych o opinie lub komentarze. Content marketing to tak naprawdę ciągłe odpowiadanie potrzebom użytkowników. Podobnie zresztą jak SEO, tylko pracujemy dla żywego człowieka, zamiast bota ;).

Bożena Kurzyńska

Bożena Kurzyńska

Stażystka w eCommerce Team. Studentka drugiego roku na kierunku Mediaworking.