Poukładamy Twój marketing

/
/
/
Case Study Mr. Peanut – Czy uśmiercenie bohatera marki może ożywić jej PR?

/Blog

Case Study Mr. Peanut – Czy uśmiercenie bohatera marki może ożywić jej PR?

Bożena Kurzyńska
Mr.Peanut

Znacie bohatera marki Planters? Pozostając wciąż „jedną nogą” w tematyce reklam związanych z Super Bowl, nie sposób przejść obojętnie obok tej związanej z maskotką — Mr. Peanut. Poznajcie historię ponad 100 letniego orzecha, który zmartwychwstał.

Brzmi jak kolejna amerykańska reklama, gdzie na każdym kroku czekają nas pościgi i wybuchy. Jednak nie ma co się śmiać. Wszystko wydarzyło się naprawdę, a cała akcja zwiększyła zainteresowanie marką prawie o 100% (źródło: Google Trends).

Od czego się zaczęło? Mr. Peanut kontra Twitter XXI w.

Maskotka marki nie była szczególnie lubiana w internecie. Powstał nawet artykuł autorstwa Luke Taylor, w którym mężczyzna opisuje, jak kilkukrotnie życzył jej śmierci. Najwidoczniej takie reakcje użytkowników zainspirowały pracowników działu marketingu firmy Planters do stworzenia reklamy, w której maskotka bohatersko ginie w wypadku samochodowym. Wszystko to opatrzone jest hasłem “Mr. Peanut died doing what he did best – having people’s backs when they needed him most.”. Dodatkowo wpis opatrzony jest #RIPeanut.

Etap 1: RTM nawiązujący do śmierci Mr. Peanut

Na reakcję innych marek (i nie tylko) nie trzeba było długo czekać. Na Twitterze pojawiło się mnóstwo wpisów, nawiązujących do reklamy, w których marki z najróżniejszych branż składały kondolencje:
oreo_MR.PEANUT
snickers_MR.PEANUT
peta_MR.PEANUT

toyota_MR.PEANUT
źródła grafik: Twitter

Niektórzy postanowili zareagować również offline:

rtm_Mr.Peanut
źródło grafiki: Twitter

Wydarzeniu poświęcono nawet kilka sekund w programie Saturday Night Live (od 1:05).

Etap 2: Przerwanie kampanii i oświadczenie

Konto Mr.Peanut w serwisie Twitter rozgrzało się do czerwoności. Informacja o śmierci maskotki rozprzestrzeniła się (nie tylko) po amerykańskich mediach. 4 dni później cała kampania musiała zmierzyć się z ryzykiem kryzysu wizerunkowego. Wszystko za sprawą wypadku słynnego koszykarza Kobe Bryant’a, w którym zginęło 8 innych osób, w tym jego 13-letnia córka.
Kraft Heinz (marka matka Planters) postanowiła zawiesić całą kampanię oraz zaprzestała tweetować na temat śmierci maskotki. Firma wydała oświadczenie, że jakiekolwiek działania marketingowe związane z dalszymi losami Mr. Peanut będą miały miejsce dzień finału SuperBowl. Tego dnia miała zostać opublikowana reklama, w której zobaczylibyśmy pogrzeb maskotki.

Etap 3: Pogrzeb i odrodzenie

Jak już wspominaliśmy we wstępie, zrobiła się z tego trochę groteska. Finalnie kilka minut po rozpoczęciu SuperBowl wyemitowana została nowa reklama Planters. Akcja rozgrywa się na pogrzebie maskotki, na którym pojawili się między innymi: Wesley Snipes, Matt Walsh oraz postacie fikcyjne, takie jak Mr. Clean oraz Kool-Aid Man. Ten ostatni uronił łzę, która spadła na grób maskotki. Tutaj następuje punkt zwrotny: z grobu wyrasta roślina, a w niej pojawia się malutka wersja dotychczasowego symbolu firmy, nazwana #BabyNut.

Czy opłaca się uśmiercać bohatera marki?

Na polskim rynku reklamy nie mieliśmy chyba jeszcze do czynienia z działaniem, jakim jest uśmiercanie bohatera marki. Jednak rynek amerykański różni się od naszego. Do tego stopnia, że reklama wyemitowana w czasie SuperBowl była trzecią pod względem skupienia największej uwagi (źródło: TVision Insights).
Co do reakcji w mediach znaleźli się oczywiście entuzjaści pojawienia się BabyNut, ale większą uwagę przykuli oczywiście hejterzy. Większość z nich zarzuca marce kopiowanie istniejącego już trendu na odmładzanie postaci. Przykład?

Mr. Peanut vs. Baby Yoda
Źródło grafiki: Twitter

Jednak mimo ambiwalentnych reakcji użytkowników na działania marki — zainteresowanie Mr. Peanut wzrosło.

google trends mr. peanut
Źródło: Google Trends z dn. 12.02.2020r.

Pierwszy wzrost zainteresowania pojawił się w dzień opublikowania reklamy w której Mr. Peanut ginie w wypadku, kolejny w noc po emisji w przerwie SuperBowl.
Ponadto, Samantha Hess, brand manager firmy Planters uważa, że cała kampania dała firmie możliwość rozpoczęcia nowego rozdziału, jeśli chodzi o działania marketingowe.
W wywiadzie dla Adweek zdradza również, że pomysł całej kampanii zrodził się latem, zeszłego roku, a firma jest zadowolona z wyników, jakie przyniosła.

5/5 - (5 votes)
NEWSLETTER

Zapisz się do naszego newslettera i dowiedz się, jak budować skuteczny marketing w sieci.

Bożena Kurzyńska

SOCIAL MEDIA/PERFORMANCE MARKETING
Pieczenie to moja pasja. Lubię testować nowe smaki, jak i w kółko próbować wszystkiego, co pistacjowe. W eCommerce Team zajmuję się prowadzeniem social media i działań płatnych.
Udostępnij ten post

/Polecane artykuły

Maciej Świstoń
Jeśli prowadzicie profil prywatny w social mediach i chcecie zbudować silną markę osobistą, warto wiedzieć, jakie działania są pożądane, a z których lepiej zrezygnować, by uniknąć wpadki. Poniżej zebraliśmy 9 wskazówek, które przyniosą długofalowe korzyści i pomogą Wam w osiągnięciu sukcesu w social mediach.
Julia Kasperczak
Jeśli szukacie sposobu na zbudowanie ciekawego profilu, który zaangażuje nowych klientów — prowadzenie Instagrama jest świetnym rozwiązaniem. Ten artykuł rozwieje wszelkie wątpliwości i odpowie na najważniejsze pytania. Dowiecie się, dlaczego tak wiele marek już prowadzi swojego konto na Instagramie, co to za aplikacja i jakie daje możliwości. Po co angażować
Bożena Kurzyńska
Być może słowo „blog” kojarzy Wam się tylko jako internetowy pamiętnik. Szczerze mówiąc, nie jest to najszczęśliwsza konotacja. Mało tego, nie dziwi nas, że nie jesteście przekonani, kiedy ktoś mówi, że „trzeba zacząć prowadzić firmowego bloga”. Dlaczego więc próbujemy zmienić Wasze zdanie? W tym artykule opowiemy, co to jest content
Julia Kasperczak
Są takie produkcje filmowe, których, nawet jeśli nie oglądałeś osobiście, to i tak znasz cały przebieg akcji, a może nawet kojarzysz kultowe sceny. Jeśli chcesz się dowiedzieć, jak sprawić, żeby mówiono o Twoim przedsiębiorstwie, to przyjrzyjmy się, co łączy kino i pisanie postów. Nikt nie zna, ale każdy stosuje Zanim